
Akcja krwiodawstwa odbyła się w piątek, 15 maja, i przeszła nasze wszelkie oczekiwania. Na miejscu pojawiły się aż 93 osoby, z czego po przeprowadzeniu ankiet i przebadaniu do oddania krwi przystąpiło 63 krwiodawców. W sumie udało się zebrać ponad 28 litrów krwi! Wszystko po to, aby pomóc 2,5-letniemu Jasiowi Baharyczowi z Czyżowa, u którego zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Od 27 stycznia chłopczyk jest pacjentem oddziału onkologii i hematologii w Kielcach.

W wydarzeniu wzięli udział między innymi: członkowie klubu HDK PCK „Krewniacy” działający przy Grupie Azoty Siarkopol, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej Połaniec, członkowie staszowskich Morsów, przedstawiciel Rady Miasta w Połańcu - Andrzej Baran, przedstawiciel Rady Miasta Staszów Hubert Gawłowicz, członkowie klubu motocyklowego Rain Riders Połaniec, prezes Ludowego Klubu Sportowego „Delfin” Połaniec - Ewa Kutz, wicestarosta powiatu staszowskiego - Leszek Guzal, naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu Powiatu Staszowskiego - Grzegorz Wójcikowski, Burmistrz Miasta i Gminy Połaniec - Jacek Tarnowski i członek Zarządu Grupy Azoty Siarkopol - Wojciech Sagan.

- Pierwotnie w wydarzeniu miało wziąć udział około 30 osób, jednak z czasem zgłaszało się coraz więcej wolontariuszy chcących pomóc chłopcu. Jestem bardzo zadowolony z wyniku, jaki udało się osiągnąć, motywuje on do dalszego działania. Dobro powraca - powiedział jeden z głównych organizatorów akcji, członek Rady Nadzorczej Grupy Azoty Siarkopol, Radosław Bobek. Pomysłodawca akcji ma również nadzieję, że wspólnie z Zespołem Szkół w Połańcu uda się zorganizować jeszcze niejedno tego typu wydarzenie.


Za udział w akcji wdzięczność wyrazili rodzice chorego Jasia. - Z całego serca chcielibyśmy podziękować Grupie Azoty Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki "Siarkopol" S.A. za całą organizację zbiórki krwi dla naszego Jasia. Organizatorom: Panu Radosławowi Bobkowi - Członkowi Rady Nadzorczej Grupy Azoty Siarkopol, Dyrektorowi Zespołu Szkół w Połańcu - Panu Stanisławowi Rogali - oraz osobom zaangażowanym w zorganizowanie zbiórki krwi. Dziękujemy wszystkim za bezinteresowny udział w tym wydarzeniu. Jesteśmy wdzięczni, że nie pozostaliście Państwo obojętni na nasz apel z prośbą o oddanie krwi dla naszego synka. To dzięki Państwa empatii i wsparciu stacja krwiodawstwa może zabezpieczyć krew dla chorych. Serdecznie dziękujemy - napisali Katarzyna i Bartosz Baharyczowie.


Dzielenie się krwią to jednak nie jedyna pomoc, jaką zorganizowano tego dnia w Zespole Szkół w Połańcu. Akcji towarzyszyła również zbiórka maseczek ochronnych, które w najbliższym czasie trafią do szpitala w Staszowie. Udało się ich zebrać 300 sztuk.

Na podstawie artykułu z "Echa Dnia" opracowała Małgorzata Drąg
Zdjęcia: Radosław Bobek